Zayn :)
WITAM :)
MACIE TU IMAGIN Z ZAYNEM
MIŁEGO CZYTANIA ŻYCZE
TO RÓWNIEŻ NIE JEST MÓJ IMAGIN
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jesteś z Zayn'em od 11 miesięcy . Byliście szczęśliwi , nie widzieliście nikogo poza sobą. Ale przyszedł ten dzień którego najbardziej się obawiałaś . Chłopaki wyjeżdżają w 2 mies. trasę. Było ci przykro , ale nie było tego po tobie widać . Ukrywałaś to jak nie jedna lepsza aktorka.
Zayn przytulił cię mocno do siebie i pocałował czule .
Z - Kochanie obiecuję ci , żę jak wrócę nadrobimy ten stracony czas.
Uśmiechnęłaś się do niego i starałaś się nie rozpłakać , ale jednak ci się to nie udało . Zayn ' owi zrobiło się przykro , ale musiał już wsiadać do samolotu , a właściwie do prywatnego odrzutowca 1D. Pożegnałaś się z chłopakami . Lou dał ci do przechowania swoja szczęśliwą podusię marchewkę . Uśmiechnęłaś się do niego i go przytuliłaś . Gdy już odlecieli wyszłaś z lotniska i poszłaś prosto na parking . Tam zaczepił cię jakiś pan . Był ubrany w dres i miał śmieszną kozią bródkę. Zapytał się która godzina . Po chwili odszedł . Wsiadłaś do samochodu . Jechałaś wąską ulicą . Był niewielki korek . Po 12 min. udało ci się z niego wydostać . Zaczął padać deszcz . Włączyłaś wycieraczki i sw ulubioną piosenkę 1D ' Moments ' . Wsłuchałaś się w głos Zayn'a i całkiem zapomniałaś , że prowadzisz samochód. Wpadłaś w poślizg , kręciłaś się w kółko jak bączek . Wpadłaś w wielką ciężarówkę z benzynom . Wgniótł się cały przód samochodu . Zgniótł ci nogi po chwili straciłaś przytomność . Obudziłaś się w szpitalu . Nie wiedziałaś co się dzieję . Chciałaś wstać z łóżka , ale nie mogłaś ponieważ nóg nie czułaś. Lekarz przyszedł do sali gdzie leżałaś . Po krótkiej rozmowie wyjaśnił ci , że masz tymczasowy paraliż nóg .
Lekarz - Ach no tak abym zapomniał. W analizie krwi wyszło , że jest pani w ciąży. Gratuluję .
Osłupiałaś , cieszyłaś się i to nawet bardzo . Lekarz wyszedł z sali . Po tygodniu wypisali cię ze szpitala . Wróciłaś do domu taxi bo twój samochód był zmasakrowany. Gdy weszłaś do domu od razu odpaliłaś laptopa . Na tw twitte'rze widniały wpisy ' niech spoczywa w pokoju '. Nie miałaś największego pojęcia co się dzieje . Weszłaś na serwis plotkarsi aby przeczytać jak co u chłopaków . Na tej stronie widniały nagłówki ' Zayn jest załamany i nie może występować . Trasa koncertowa została odwołana '. Przeraziłaś się bo pod tym było napisane , że Zayn znajduję się w szpital . Pojechałaś do szpitala który był podany na tej stronie . Pobiegłaś do recepcji aby się dowiedzieć gdzie leży Zayn. Pobiegłaś do jego sali gdy do niej weszłaś od razu się rozpłakałaś . Usiadłaś koło jego łóżka . Trzymałaś go mocno za rękę . Zayn był cały w ranach . Pielęgniarka opowiedziała ci co stało się Zayn'owi . Przeraziłaś się i nie mogłaś w to uwierzyć. Zayn spadł z 5 piętra w hotelu. Płakałaś jak małe dziecko . Położyłaś się koło niego . Zasnęłaś , gdy się rano obudziłaś zobaczyłaś Zayna który siedział koło ciebie .
Ty - Kochanie jak mogłeś mi to zrobić .
Wtuliłaś się do niego bez chwili wahania .
Z - Ja , Ja ?! To ty specjalnie spowodowałaś wypadek słyszałem to od dziewczyn które były na miejscu wypadku .
Ty - Co ty wygadujesz to jest kompletna bzdura . Było całkiem inaczej . A właściwie Zayn muszę ci coś powiedzieć .
Z - No słucham .
Ty - Jestem w ciąży . W szpitalu mi o tym powiedzieli.
Z - O jejku ! Na prawdę ?! Kochanie bardzo się cieszę .
Przytulił cię mocno .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz